zmiany
jak to mawiał mój były szef ‘lepsze jest wrogiem dobrego’. no i mogłam się o tym przekonać naocznie. zrobiłam przemeblowanie. oczywiście przestawiałam biurko, bo przecież nie mogę przestawić czegoś, z czym nie będzie problemu. a tu kable, modemy, głośniki, komp… i masa kurzu. biurko stanęło pod oknem koło lóżka.. i.. stwierdziłam, że wcale mi się to nie podoba. tak więc wszystko wróciło na swoje miejsce. ot co!
bona pascha!

Dodaj komentarz