(nie lubię jak jest bez tytułu..)
ale nie mam nań dziś pomysłu. idę jutro na kawę z japończykiem. a tak wogóle to wsiąkłam w kominka. no gość jest przemistrzem. dawno tak się nie śmiałam, czytając cokolwiek (wyjątkiem jest krzysiu janicki i jego historia majów).
czekam z niecierpliwością na 23. maja. czy ktoś wie, gdzie tanio zanocować w kolonii? bo chyba na lotnisku mi nie pozwolą :l
a teraz prysznic i do wyrka. jutro biblioteka.
dobranoc.

Dodaj komentarz