na mą głowę spadło niebo..
..pełne gwiazd..
stało się. oboje doszliśmy do momentu, kiedy to nie mogę dać ci więcej. nie mogę dać ci tego, czego byś chciał. może jeszcze nie teraz, może wogóle. boję się zmierzyć z myślą, że nie jestem tolerancyjna, że podświadomie odrzucam cię, bo jesteś inny, nie jesteś europejczykiem. potrzebuję czasu. potrzebuję oswoić się z tym wszystkim. muszę znaleźć siebie w tym wszystkim. na razie coś mnie blokuje. coś sprawia, że wybieram samotną ścieżkę. nie chcę, abyś czuł się zraniony. nie chcę być przyczyną twojego cierpienia… tak bardzo bałam się, że któregoś dnia będziesz chciał być bliżej.. za blisko. nie chcę cię stracić, ale nie mam odwagi zmierzyć się z twoją odmiennością. nie rozumiesz mojej kultury,mało o niej wiesz. nie wiesz dlaczego nie chcę wyrażać siebie, nie wiesz dlaczego chowam przed światem swoje emocje, swoje wnętrze. nie potrafię ci tego powiedzieć. nie potrafię otworzyć przed tobą wszystkich swoich zakamarków. potrzebuję być wolna psychicznie. potrzebuję oddychać..

Dodaj komentarz