entheos, czyli

.. obrazoburcza hierogamia

Magdaleno, jawnogrzesznico,
przepełniona nasieniem kochanka,
napełniająca się bogiem
swoim,
któremu włosami wycierałaś
stopy!
gdzież bóg twój teraz?
z zagubieniem w oczach
stoisz, wybierając
czerwoną bieliznę dla swego
oblubieńca..

oto twój triumph zmysłów nad duchem!

entuzjazm – [gr. entheos] przepełniony bogiem
[może nikt mnie za to nie ukamienuje ;)]

mój Boże, ręce trzęsą mi się ze wzruszenia. napisała Ola. przysłała mi kartkę. możemy się nie spotkać we wrześniu w Katowicach. trudno, nieważne. może gdzieś indziej, może w Hiszpanii, nie na del Peunte vel del Amor, nie na Mascunie, może Siurana, el Choro.. a może Wrocław, Łódź, Berlin gdziekolwiek..
Fiodor zniknął. nie ma o nim żadnych wiadomości. rozmawiałam z Bartkiem o nim pod koniec marca. miał przyjechać w grudniu lub styczniu do Warszawy. mieliśmy pojechać we trójkę na Jurę. w zimie. szkoda. rzadko spotkać można człowieka emanującego czymś takim, jak on. trudno to nawet nazwać. może właśnie pociągająca była ta jego magiczna niedostępność, to sui generis wyobcowanie.. ciekawe gdzie znajduje się teraz.

~ - autor: anoola w dniu lipiec 2, 2009.

Dodaj komentarz