<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>caotica ana &#187; sny..</title>
	<atom:link href="http://anoola.wordpress.com/category/sny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://anoola.wordpress.com</link>
	<description>unpredictable chaos..</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Dec 2009 20:36:45 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='anoola.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/101f0047b0dd67550a90d1d7b7ede5e0?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>caotica ana &#187; sny..</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://anoola.wordpress.com/osd.xml" title="caotica ana" />
		<item>
		<title>unspoken</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2009/12/20/986/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2009/12/20/986/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 20:04:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=986</guid>
		<description><![CDATA[wypadkowa zdarzeń
policzona ze wzoru na szczęście
proste słowa znów nabierają
znaczenia..
spalają mnie
od środka,
gdy pomyślane, nie dosięgną adresata
twarda lekcja życia przepisana
na kolanie pod ławką
wywołana do odpowiedzi
głos grzęznę w gardle
i wsłuchuję się w ciszę..
tak jak wtedy. szliśmy obok siebie, patrząc przed siebie, gadając o  bzdurach. słowa wychodziły, ale nie te, które powinny. te właściwe przychodziły w snach. nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=986&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>wypadkowa zdarzeń<br />
policzona ze wzoru na szczęście<br />
proste słowa znów nabierają<br />
znaczenia..<br />
spalają mnie<br />
od środka,<br />
gdy pomyślane, nie dosięgną adresata</p>
<p>twarda lekcja życia przepisana<br />
na kolanie pod ławką</p>
<p>wywołana do odpowiedzi<br />
głos grzęznę w gardle<br />
i wsłuchuję się w ciszę..</p>
<p>tak jak wtedy. szliśmy obok siebie, patrząc przed siebie, gadając o  bzdurach. słowa wychodziły, ale nie te, które powinny. te właściwe przychodziły w snach. nie wiem, czy również twoich. ostatnim razem, kiedy przyszedłeś do mnie, do mojego snu, bałeś się powiedzieć, to co oboje powinniśmy. może tak ma być. może spotkaliśmy się w złym momencie. może ja jestem za daleko.. może zbyt nie-z-tego-świata, żeby po prostu móc usiąść koło ciebie i podzielić pomarańczę na pół. </p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=i7sJYTj2k9o"><br />
moja cisza na dziś..</p>
Posted in codzienne, sny..  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/986/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/986/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/986/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/986/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/986/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/986/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/986/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/986/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/986/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/986/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=986&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2009/12/20/986/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>wtedy.. fiction?</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2009/12/01/wtedy-fiction/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2009/12/01/wtedy-fiction/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 10:12:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[inspirowane życiem]]></category>
		<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=952</guid>
		<description><![CDATA[bardzo dokładnie pamiętam moment, jak trzymaliśmy się za rękę. pamiętam, jak ktoś odciągał mnie od ciebie. pamiętam moment, kiedy moja dłoń wyślizgiwała się z twojej.. znalazłeś mnie potem. dałeś mi pić. łapczywie, rękami jadłam ryż, który mi ugotowałeś. potem zniknęłam. po raz kolejny. kim byłeś wtedy dla mnie? bratem? miłością mojego życia? nie wiem. było [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=952&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>bardzo dokładnie pamiętam moment, jak trzymaliśmy się za rękę. pamiętam, jak ktoś odciągał mnie od ciebie. pamiętam moment, kiedy moja dłoń wyślizgiwała się z twojej.. znalazłeś mnie potem. dałeś mi pić. łapczywie, rękami jadłam ryż, który mi ugotowałeś. potem zniknęłam. po raz kolejny. kim byłeś wtedy dla mnie? bratem? miłością mojego życia? nie wiem. było gorąco, a ja chodziłam bez celu po ulicach, po zaułkach Maroka (?).. wtedy do niej trafiłam. zupełnie mnie pochłonęła. była tajemnicza i taka.. nie z tego świata. zostałam, a ona mnie uczyła. i nikt mi więcej nie powiedział, co stało się z tobą. </p>
<p>spotkałam cię w zeszłym roku. i dwa razy w tym. nie chcę teraz uciekać. chcę zostać. jeśli tylko na to pozwolisz.</p>
<p>jestem gotowa na kolejną sesję. chcę się dowiedzieć, co się stało. wtedy..</p>
Posted in inspirowane życiem, sny..  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/952/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/952/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/952/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/952/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/952/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/952/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/952/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/952/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/952/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/952/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=952&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2009/12/01/wtedy-fiction/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>just because the sky turns from grey into blue</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2009/08/18/pewnosc/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2009/08/18/pewnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 07:09:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=835</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;das ist richtig nicht einfach&#8221; powiedziałeś mi dzisiaj, próbując wypowiedzieć jakieś polskie słowa.
&#8220;wszystko się uda&#8221; powiedziałam do człowieka przejeżdżającego obok mnie, gdy w pojedynkę zmagałam się ze ścianą mostu grota, bólem barku i permanentnym brakiem skóry na dłoniach.
wszystko się uda, bo nie ma rzeczy niemożliwych. dziękuję, że byłeś u mnie. pierwszy raz przyszedłeś do mnie, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=835&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>&#8220;das ist richtig nicht einfach&#8221; powiedziałeś mi dzisiaj, próbując wypowiedzieć jakieś polskie słowa.<br />
&#8220;wszystko się uda&#8221; powiedziałam do człowieka przejeżdżającego obok mnie, gdy w pojedynkę zmagałam się ze ścianą mostu grota, bólem barku i permanentnym brakiem skóry na dłoniach.<br />
wszystko się uda, bo nie ma rzeczy niemożliwych. dziękuję, że byłeś u mnie. pierwszy raz przyszedłeś do mnie, kiedy jestem w Polsce :)</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=18MX0KAaQmw&amp;feature=related"><br />
..I believe in Saint Nicolas.. (:</p>
Posted in codzienne, sny..  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/835/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/835/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/835/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/835/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/835/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/835/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/835/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/835/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/835/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/835/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=835&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2009/08/18/pewnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>soldier of fortune..</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2009/06/14/soldier-of-fortune/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2009/06/14/soldier-of-fortune/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 19:56:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[climb more]]></category>
		<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=564</guid>
		<description><![CDATA[heh, nawet nie wiesz, jak zawsze czekam na jakieś wieści.. powiem ci, że gdzieś podskórnie czułam, że dziś napiszesz. szkoda, że mieszkasz tak daleko, szkoda, że.. heh, a co mi tam. pojadę do tej Jerozolimy, nawet na wolontariat. bo chyba od was do Libanu jeszcze kawałek.. pytasz o sen? był dziwny. ostatnio mam same takie, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=564&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>heh, nawet nie wiesz, jak zawsze czekam na jakieś wieści.. powiem ci, że gdzieś podskórnie czułam, że dziś napiszesz. szkoda, że mieszkasz tak daleko, szkoda, że.. heh, a co mi tam. pojadę do tej Jerozolimy, nawet na wolontariat. bo chyba od was do Libanu jeszcze kawałek.. pytasz o sen? był dziwny. ostatnio mam same takie, w dodatku międzynarodowe. śnił mi się wypadek. jechałam z moim szefem. on jak zwykle prowadził jak wariat. było z nami trzyletnie dziecko. chyba jego, spoza małżeństwa. w pewnym momencie potrąciliśmy kogoś na ulicy. chyba go zabiliśmy. i gdy próbowaliśmy opanować cały bałagan, jaki dookoła się zrobił, pojawiłeś się. rozmawialiśmy, podczas gdy ja pilnowałam dziecka. to był mały słodki chłopczyk. po chwili on zniknął. w tym samym momencie okazało się, że to twoje dziecko. że masz jeszcze dwójkę, bliźniaki. niezła kontaminacja, bo przecież ty sam masz brata bliźniaka. nie wiem czemu, ale od razu pomyślałam sobie, że masz żonę. nie wiem czemu, byłam przekonana, że ona ma 32 lata. dziwne to wszystko. jeszcze we śnie tłumaczyłam sobie, że to przecież niemożliwe. że opowiadałeś mi w Rodellarze, że rozstałeś się z dziewczyną, po 10 latach (!). poza tym mieszkasz z Motim..<br />
śniłeś mi się już drugi raz, ale wtedy ci o tym nie pisałam. to było jakoś zaraz po tym, jak umówiłam się ze znajomymi na wyjazd do Arco, albo może już na Sardynię (nie pojechałam, ale o tym to wiesz). w moim śnie wspinaliśmy się tam razem. o rany, moja głowa chyba potrzebuje odpocząć.. ale cieszę się, że przychodzisz do mnie. że skoro mieszkamy tysiące kilometrów od siebie, widuję cię czasem w moich snach. przychodź częściej!</p>
<p>napisałeś: &#8220;my dreams now are most about being a drifter in the world&#8221;.. jakbyś czytał w moich myślach. ale przecież to też wiesz&#8230;</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=75iZFstq6kA"><br />
I have often told you stories<br />
About the way<br />
I lived the life of a drifter</p>
Posted in climb more, sny..  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/564/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/564/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/564/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/564/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/564/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/564/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/564/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/564/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/564/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/564/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=564&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2009/06/14/soldier-of-fortune/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2009/01/19/434/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2009/01/19/434/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jan 2009 11:58:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=434</guid>
		<description><![CDATA[sen wspinaczkowy, przynajmniej tak mi się zapisał w głowie. ja i Dobrochna w Bonn. jak zwykle nie wygląda to jak Bonn, ale wiem, że tam jesteśmy. idziemy dokądś. nagle ktoś wyskakuje z okna. nie wiem czy to kobieta czy mężczyzna. biegnę po policjanta (posterunek był w pobliżu), mówię mu po niemiecku, co się wydarzyło. idziemy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=434&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>sen wspinaczkowy, przynajmniej tak mi się zapisał w głowie. ja i Dobrochna w Bonn. jak zwykle nie wygląda to jak Bonn, ale wiem, że tam jesteśmy. idziemy dokądś. nagle ktoś wyskakuje z okna. nie wiem czy to kobieta czy mężczyzna. biegnę po policjanta (posterunek był w pobliżu), mówię mu po niemiecku, co się wydarzyło. idziemy razem na miejsce, po drodze mijając jakichś drechów. po chwili policjant zaczyna rozmawiać po polsku.. budzę się, z tyłu głowy jedno zdanie &#8220;&#8230; jak się będziesz wspinać w Ceuse..&#8221; (albo w Siuranie, nie pamiętam).</p>
<p>sennik:<br />
samobójstwo &#8211; może oznaczać świadomą destrukcję starego Ja, aby mógł się narodzić nowy, lepszy człowiek.</p>
Posted in sny..  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/434/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/434/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/434/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/434/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/434/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/434/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/434/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/434/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/434/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/434/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=434&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2009/01/19/434/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>sen..</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2008/09/25/sen/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2008/09/25/sen/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Sep 2008 14:31:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=202</guid>
		<description><![CDATA[bardzo daleko od domu, wspinanie, wysokie skały, na pewno nie wapień.. granit? 
Posted in sny..       <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=202&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>bardzo daleko od domu, wspinanie, wysokie skały, na pewno nie wapień.. granit? </p>
Posted in sny..  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/202/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=202&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2008/09/25/sen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>15/16.05 sen</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2008/05/16/151605-sen/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2008/05/16/151605-sen/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 06:44:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=87</guid>
		<description><![CDATA[a raczej kilka obrazów w ciągu jednej nocy.
jadę tramwajem. na skrzyżowaniu wjeżdża w nas tramwaj jadący prostopadle. ludzie się boją. nasz tramwaj wypada z toru. coś mi szepcze, żeby usiąść i niczego się nie trzymać. wypadam przez otwarte drzwi wagonu. nic mi się nie stało.
kolejny obraz niezwiązany z poprzednim. idę do pracy. jest koszmarna mgła. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=87&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>a raczej kilka obrazów w ciągu jednej nocy.<br />
jadę tramwajem. na skrzyżowaniu wjeżdża w nas tramwaj jadący prostopadle. ludzie się boją. nasz tramwaj wypada z toru. coś mi szepcze, żeby usiąść i niczego się nie trzymać. wypadam przez otwarte drzwi wagonu. nic mi się nie stało.<br />
kolejny obraz niezwiązany z poprzednim. idę do pracy. jest koszmarna mgła. nie mogę znaleźć dorgi. w efekcie znajduję się na jakimś osiedlu willowym, gdzie jest jakaś szkoła czy uniwersytet. wychodzi słońce. pojawiają się jacyś ludzie, których znam i rozmawiam z nimi. zaczynamy mówić o kimś. osoba ta narobiła bałaganu w życiu. [tu chyba jakaś podświadoma asocjacja w związku z blogiem sistery i historią P.]. gdzieś w tym wszystkim jest moja siostra, ale nie pamiętam w jakiej roli występuje. na pewno mamy być razem w pracy.<br />
potem coś w teatrze, ale nie pamiętam co.<br />
budzi mnie dźwięk piły do metalu. dżizas, co oni tam jeszcze robią??? przecież tylko ocieplają blok. i na Boga, dlaczego pracują od 6.30 do 8 rano??</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/anoola.wordpress.com/87/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/anoola.wordpress.com/87/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/87/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/87/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/87/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/87/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/87/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/87/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/87/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/87/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/87/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/87/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=87&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2008/05/16/151605-sen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>23/24.03 kompilacja..?</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2008/03/24/kompilacja/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2008/03/24/kompilacja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2008 10:17:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=38</guid>
		<description><![CDATA[śnili mi się Rosjanie. rozmawiałam z nimi po rosyjsku, choć ni w ząb nie znam tego języka, a jedyne co umiem, to odszyfroawać te krzaczki.. ciekawe, czy mój mózg skompilował sobie to, co ostatnio czytałam u WJ [o snach z Rosjaninem w roli głównej], czy może jest to efekt moich planów na wykopaliska w Rosji, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=38&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>śnili mi się Rosjanie. rozmawiałam z nimi po rosyjsku, choć ni w ząb nie znam tego języka, a jedyne co umiem, to odszyfroawać te krzaczki.. ciekawe, czy mój mózg skompilował sobie to, co ostatnio czytałam u WJ [o snach z Rosjaninem w roli głównej], czy może jest to efekt moich planów na wykopaliska w Rosji, na Płw. Sambijskim.</p>
<p>i taka delikatna retrospekcja do pierwszego roku studiów (ale magisterskich):<br />
Sambia? Jaka Sambia? przecież tam nic nie ma! :) Jakież życie zatacza zabawne kręgi &#8211; odżegnywałam się od Bałtów a teraz jest to mój chleb powszedni ;&gt;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/anoola.wordpress.com/38/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/anoola.wordpress.com/38/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/38/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=38&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2008/03/24/kompilacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>22/23.03</title>
		<link>http://anoola.wordpress.com/2008/03/24/222303/</link>
		<comments>http://anoola.wordpress.com/2008/03/24/222303/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Mar 2008 23:17:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>anoola</dc:creator>
				<category><![CDATA[sny..]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anoola.wordpress.com/?p=37</guid>
		<description><![CDATA[nad ranem. pełnia.
śni mi się, że spotykam murzyna. gość jest strasznie wysoki, ok. 2 metry (we śnie czuję, jakby miał 3 m, sięgam mu do klatki piersiowej). bierze mnie za rękę i mówi, że jest tym, z kim mam spędzić resztę życia. ufam mu i nie boję się niczego. jedyne, co nie daje mi spokoju [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=37&subd=anoola&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>nad ranem. pełnia.</p>
<p>śni mi się, że spotykam murzyna. gość jest strasznie wysoki, ok. 2 metry (we śnie czuję, jakby miał 3 m, sięgam mu do klatki piersiowej). bierze mnie za rękę i mówi, że jest tym, z kim mam spędzić resztę życia. ufam mu i nie boję się niczego. jedyne, co nie daje mi spokoju to jego ponadprzeciętny wzrost. potem śni mi się Kamila. przefarbowała włosy na blond i choć nie wygląda jak ona, to wiem, kim jest naprawdę. potem widzę ją z krótkimi włosami na pazia, w naturalnym kolorze z delikatnymi pasemkami blond. jest w ciąży z trzecim dzieckiem. nie pamiętam czy cieszy się, czy to było nieplanowane. w międzyczasie śni mi się moja siostra. pokazuje mi jakąś sukienkę. budzę się.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/anoola.wordpress.com/37/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/anoola.wordpress.com/37/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/anoola.wordpress.com/37/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/anoola.wordpress.com/37/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/anoola.wordpress.com/37/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/anoola.wordpress.com/37/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/anoola.wordpress.com/37/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/anoola.wordpress.com/37/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/anoola.wordpress.com/37/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/anoola.wordpress.com/37/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/anoola.wordpress.com/37/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/anoola.wordpress.com/37/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=anoola.wordpress.com&blog=2034997&post=37&subd=anoola&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anoola.wordpress.com/2008/03/24/222303/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a7d3fdc08e808e6724e0d25a656108da?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">anula</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>